Obudziłam się dziś o 6:00 na pewno spałabym dłużej gdyby nie to
,że dziś przeprowadzam się do nowego miasta- Yellow Creek ,które
znajdowało się 109 km
od Woolpit. Musiałam to zrobić bo wydarzenia ostatnich miesięcy mnie do tego
zmusiły. Po prostu w szkole byłam nie
lubiana przez co w powtarzały się prześladowania
przez jednego chłopaka Jacka. Nachodził,
pisał pogróżki, ośmieszał. Pewnego dnia pobił mnie miałam ,wiele obrażeń między
innymi wstrząsienie mózgu, złamane biodro itp. Właśnie dlatego się wyprowadzam.
O godzinie 10:00 spakowani i gotowi do podróży wsiadaliśmy do samochodu. Z
moimi koleżankami pożegnałam się wczoraj oczywiście nie obyło się bez łez.
Przed wyjazdem chciałam jeszcze do nich zadzwonić ,ale nie było już czasu.
Podróż minęła szybko ,ja w jej czasie oczywiście czytałam moją ulubioną książkę
”Eglantyna’’ ,a w słuchawkach leciała moja ulubiona muzyka. Dojechaliśmy po 2 godzinach gdy wyszłam z
samochodu moim oczom ukazał się mały piękny domek o kolorze pięknej słonecznej
żółci. O proporcjonalnych oknach z pięknymi drewnianymi parapetami na , których
w doniczkach stały bratki. Ogród był duży, wszędzie były kwiaty. Na honorowym
miejscu stała huśtawka. Gdy weszłam do domu ujrzałam dużą, przestronną kuchnię
,która wyglądała olśniewająco. Pozostała część domu również była piękna. Ale
najważniejszy był mój pokój zielony ,a nad łóżkiem w pewnym zagłębieniu
czerwony. Różowe żyrandole, dywan. Czarne meble spośród nich wyróżniały się 2
rzeczy : mały przezroczysty stolik i kolorowe krzesło. Mój pokój był po prostu
cudowny! Postanowiłam wziąć prysznic po mojej podróży. Siedziałam w kabinie i
rozmyślałam o tym ,czy teraz wszystko się zmieni? Przynajmniej taką miałam
nadzieję.
No ,i jest pierwszy rozdział! No ,i jak się podoba? :) Tak ,wiem ,że krótki! Postanowiłam ,że rozdziały będę dodawać co tydzień! :)
Moim zdaniem super :D
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny rozdział :)
http://www.tested-cosmetics.blogspot.com/